Posted on

Nadmierna prędkość jest jedną z głównych przyczyn wypadków na drodze. Zaburzone bezpieczeństwo jest zawsze wtedy, gdy kierowcy nie stosują się do zasad ruchu drogowego, ignorują znaki nakazujące zachowanie odpowiedniej prędkości oraz kierują się brawurą. Jest to nic innego jak działania pobawione rozsądku i stanowiące poważne zagrożenie dla życia innych uczestników ruchu drogowego.

Noga z gazu. Bezpieczeństwo ponad wszystko

Tak wiele zależy od kierowców. Uświadomienie tego często jednak odbywa się po tragicznym fakcie, jakim jest doprowadzenie do wypadku lub kolizji. Nadmierna prędkość podlega sankcji finansowej oraz skutkuje punktami karnymi. W niektórych przypadkach można stracić prawo jazdy. Warto mieć rozwagę zanim dojdzie do danego dramatycznego zdarzenia. Interpretacja znaków drogowych to nie jest dobrowolność, lecz nakaz.

Salon Seat. Nowoczesne technologie

Salon Seata  oferuje nowoczesne samochody, które są przystosowane do minimalizacji zagrożeń na drogach. Kierowcy poprzez działanie nowatorskich technologii są obligowani do określonych zachowań. Tak też można powiedzieć o działaniu aktywnego tempomatu ACC. Taki system pozwala na dostosowanie prędkości do warunków na drodze a nawet do hamowania w sytuacji wymagającej takiego rozwiązania. Zwalnianie i przyspieszanie jest w obowiązku sprawnie działającego tempomatu. Pozwala to też na zachowanie odpowiedniej odległości od innych pojazdów i przeszkód na drodze.

Rozsądna analiza sytuacji na drodze. Jak unikać zagrożenia?

Kierowcy poruszający się samochodami wyposażonymi w systemy bezpieczeństwa i poprawiającymi komfort podczas jazdy, mają trudność w poruszaniu się później pojazdem o słabszych parametrach. To oczywiste i zrozumiałe, bo zmiana standardu na gorszy w każdej sferze życia budzi dyskomfort. Warto jednak wspomnieć, że to nie w kompetencji samochodu lecz kierowcy jest odpowiedzialność za sytuację na drodze. Nowoczesny pojazd może pełnić rolę asystenta i wiele ułatwiać. Jednakże rozsądek i brak rutyny są uniwersalnym i ponadczasowym wymogiem wobec kierowców.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *